Każdemu studentowi medycyny, który zastanawia się nad wakacyjnymi praktykami za granicą mogę bez wahania polecić tę opcję. Obecnie mamy tyle możliwości wyjazdów na różnego rodzaju wymiany, czy właśnie wakacyjne praktyki, że szkoda nie wykorzystać takiej szansy chociaż raz podczas roku studiów.
Ja dzieląc się swoim doświadczeniem, na które składa się już prawie 6 miesięcy praktyk w Deutsches Herzzentrum Berlin, na oddziale kardiochirurgii, mogę powiedzieć, ze jest to bardzo cenne doświadczenie, a wręcz jedna z najlepszych decyzji jakie mogłam podjąć w swoim „zawodowym” życiu.
Początki oczywiście bywają trudne, potrzeba chwili czasu, aby przyzwyczaić się do nowych zasad pracy jak również obcego języka, ale mam wrażenie, ze duże zaangażowanie i pozytywne nastawienie do ludzi i pracy, bardzo szybko odwracają uwagę od drobnych wpadek i pozwalają szybko nawiązać dobry kontakt z lekarzami i pielęgniarkami.
To, co na pewno rzuciło mi się w oczy, to fakt, ze nasze zaangażowanie, chęć do pracy i nabywania nowych umiejętności jest tu bardzo doceniana i wykazując taką postawę, możemy być pewni, ze zostanie to zauważone i docenione. Ja miałam tyle szczęścia, ze spotkałam niezwykle przychylnych ludzi, którzy poświęcili mi sporo swojego czasu i uwagi, co pozwoliło mi nabyć wiele nowych umiejętności, jeszcze bardziej rozwinąć pasję i poczuć się „jak w domu”. Możliwość aktywnego uczestnictwa w zabiegach wysuwa się tutaj na pierwszy plan jako jedna z największych zalet.
Niewątpliwie ogromną zaletą jest również bardzo szybkie polepszenie naszych umiejętności językowych, gdyż rozmawiając codziennie ze współpracownikami, czy też pacjentami, będąc pod pewnego rodzaju presją, uczymy się bardzo szybko nawet nie zdając sobie do końca sprawy z tego procesu. Bez wątpienia konieczna jest intensywna nauka języka na kursach językowych i ciągła praca z językiem w trakcie studiów, ja miałam przyjemność trafić do CJN Kastel&Germany,co umożliwiało mi ciągły progres, który jest odczuwalny przy każdym wyjeździe na kolejne praktyki.
Podsumowując, praktyki za granicą to jedna z tych rzeczy, których każdy powinien spróbować, chociażby po to, aby mieć porównanie jak funkcjonuje służba zdrowia za granicą i w Polsce. Nawet, jeżeli nie mamy zamiaru w przyszłości zaczynać specjalizacji w innym kraju, uważam, ze jest to ważne doświadczenie, które na pewno wniesie dużo do naszego rozwoju, doda pewności siebie i nauczy radzić sobie z problemami a po powrocie wszystko będzie wydawać się łatwiejsze
Studentka Medycyny – Marysia Gerber
Historia Sary pokazuje, że praktyki medyczne w Niemczech lub Austrii są możliwe nawet na poziomie B1 – pod warunkiem odpowiedniego przygotowania.
W nagraniu zobaczysz, jak wyglądała jej droga:
👉 od kursu języka niemieckiego
👉 przez pierwsze praktyki medyczne
👉 aż po realne plany specjalizacji w kraju niemieckojęzycznym
To dokładnie ścieżka, którą przechodzi wielu studentów medycyny.
👇
Zobacz rozmowę pod tym linkiem na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=5W701cLBhPE&t=52s
🎯 Jak wygląda nauka niemieckiego medycznego w praktyce?
Przygotowanie do pracy w Niemczech to nie tylko teoria, ale przede wszystkim praktyczna komunikacja z pacjentem i zespołem medycznym.
W powyższym materiale zobaczysz, jak wygląda realna nauka języka niemieckiego dla lekarzy i studentów medycyny – od pierwszych rozmów po przygotowanie do egzaminu FSP i pracy w klinice.
👉 To dokładnie ten etap, na którym znajduje się większość studentów:
- poziom B1/B2
- pierwsze wyjazdy na praktyki
- stres przed rozmową z pacjentem

🚀 Jak przygotować się do praktyk i pracy w Austrii lub Niemczech?
Najlepsze efekty daje połączenie:
✔ kursu języka niemieckiego dla medyków
✔ pracy na dialogach (Anamnese)
✔ przygotowania do pracy w szpitalu
👉 To właśnie oferują kursy Kastel&Germany oraz materiały Kastelion.
Sprawdź ebooki Kastelion i zapisz się na kursy:
https://kursy.kastelgermany.pl
Wydawnictwo Kastelion powstało z myślą o studentach medycyny, lekarzach oraz osobach planujących wyjazd do pracy, na staż lub praktyki do krajów niemieckojęzycznych – Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Dlaczego ebook niemiecki medyczny Kastelion działa?
Czy poziom B1 wystarczy na praktyki medyczne?
Wielu studentów zadaje sobie to pytanie.
👉 Odpowiedź brzmi: TAK, ale tylko jeśli:
- uczysz się języka w kontekście medycznym
- ćwiczysz komunikację z pacjentem
- masz kontakt z realnymi sytuacjami klinicznymi
Dlatego standardowa nauka języka często nie wystarcza.
Specjalizacja Sandry w Austrii
Uczę się języka niemieckiego od 1,5 roku. Wcześniej również próbowałam, ale moje starania niestety spełzły na niczym. Jedyną rzeczą którą miałam zaczynając zajęcia u Ani Kastelik to faktyczne osłuchanie się z językiem, jednak nie można było nazwać tego jakąkolwiek znajomością.
Pewnego dnia natknęłam się na ogłoszenie Ani o naborze do nowych grup ćwiczeniowych. Pomyślałam: „czemu nie?”. Tak to się wszystko zaczęło.
W tym roku (2018) wyjechałam po raz pierwszy, ze znajomością języka na poziomie B1, na praktyki wakacyjne z zakresu pediatrii i ginekologii. Mogę bardzo polecić taką formę nauki, bo nic nie uczy tak jak „żywy” kontakt z językiem, tym bardziej jeśli na kursie zdobędziemy dobre podstawy z teorii i leksyki. Jeśli nie mamy wyjścia i musimy porozumieć się w obcym języku, nabywamy wielu umiejętności i uczymy się w błyskawicznym tempie. Nie bójmy się mówić i popełniać błędy. Gwarantuję, że znakomita większość ludzi wyciągnie pomocną rękę i będzie się starała nas zrozumieć. Nie spotkałam się z sytuacją, że ktoś wyśmiewał moją znajomość języka. Najważniejsze to wychodzić poza strefę komfortu J. Nie robiąc błędów nie nauczymy się dobrze mówić. Trzeba mieć otwarty umysł i robić swoje, a lekcje języka niemieckiego z Anią Kastelik tylko w tym pomagają. Sama miałam wątpliwości przed wyjazdem, ale gdy tylko usłyszałam stanowcze „jedź” z ust Ani, byłam przekonana, że dobrze robię.
Praktyka z ginekologii była szczególnie rozwijająca. Można było chodzić na zabiegi i rozmawiać z pacjentami, zbierać wywiad w towarzystwie lekarza. Bardzo dobrze wspominam tamten czas, bo wiele się nauczyłam zarówno w zakresie języka jak i medycyny. Jeśli chodzi o zakwaterowanie: mieszkałam w dwuosobowym pokoju z koleżanką. Obsługa akademika również stanęła na wysokości zadania. Wszystko było gotowe na nasz przyjazd.
Teraz poważnie myślę o wyjeździe na staż lub specjalizację lekarską do kraju niemieckojęzycznego. Wiem, że będzie to kosztować wiele pracy, ale jak to mówią: „bez pracy nie ma kołaczy”, więc pracujmy wszyscy na swój sukces. To wszystko się opłaci i wróci do nas w postaci wymarzonego życia i kariery.
Studentka Medycyny – Sara Bryś

Wiele osób zaczyna od:
👉 praktyk wakacyjnych
a kończy na:
👉 pracy i specjalizacji w Niemczech lub Austrii
Historia Sary to przykład, że ta droga jest realna – jeśli dobrze przygotujesz się językowo.🔗 Zacznij swoją drogę
👉 Sprawdź kursy i materiały:
https://kursy.kastelgermany.pl
👉 Zapisz się na kurs lub symulację:
https://app.kastelgermany.pl
